MENU
1/2

specio

ostatnia wizyta: 2015-02-05 12:30:10

Płeć: Mężczyzna
Wiek38 lat
Znak zodiaku:Bliźnięta
Stan cywilny:kawaler
Zawód:inne
Wykształcenie:średnie
Lokalizacja: Polska, Łódzkie, Łódź

Wygląd & charakter

Figura:szczupła
Wzrost:174
Kolor włosów:jasny blond
Kolor oczu:niebieski
Stosunek do palenia:nie palę
Alkohol:piję okazyjnie
Dzieci:Nie mam ale chcę mieć

O mnie

jestem spokojnym,czasem szalonym chłopakiem który podąża swoja drogą i wie czego pragnie od życia,każdego dnia uczę się coś o sobie,czegoś o innych i staram się to wykorzystywać aby innym czynić dobro.

Wybaczcie mi piękne,urocze kobietki
nie mam Konta Premium

Szukam

ja zwykły chłopak szukam miłej,czułej dziewczyny dla której uczynię wszystko,oddam swe serce,dusze całego siebie aby była szczęśliwa.

Moje Zainteresowania

Uwielbiam fotografować zwierzęta,przyrodę,krajobrazy z tą pasją łączę wędkowanie gdzie mogę poddać się marzeniom,rozmyślaniom i wędrówki po górach gdzie słońce wypuszcza swoje grzejące promyki,wiatr który okala swymi ramionami ta cisza i spokój,otaczająca przestrzeń wtedy czuję że żyję......

************************************

Dziękuje tym wspaniałym,cudownym i pięknym kobietom które odwiedziły mój profil...

"Urocze,piękne kobietki
te wasze buziaki,uśmiechy
to takie mile i cudne.
Bo jesteście powiewem wiosny
bo macie uśmiech radosny
bo mnie szczęście spotkało
ze się okazało........
iż te piękne,cudowne,wspaniale
mnie,zwykłego... zapamiętały"


A tu małe opowiadanko fantasy o dzielnym,nieulęknionym wojowniku....Tyberze

Działo się to w dawnych czasach,gdzie po ziemi chodziły bestie i wszelakie potwory.Był to czas walecznych wojowników,magów oraz pięknych wojowniczek .Czas bitew ,wojen czasem dla próżnej chwały ale przede wszystkim dla szlachetnych celów w obronie słabszych ich rodzin i domów.W tej pięknej Krainie co się zowie Ligenoria żyły obok siebie Ludzie,Orkowie,Mroczni i Elfy.Żyli w pokoju i darząc się wzajemnym szacunkiem,gdyż mieli wspólnego wroga Garamora.
Garamor był mrocznym władca bestii,potworów które w bezlitosny sposób atakowały każdego dnia ludzi i inne rasy
żyjące w tej krainie.Wśród ludzi był taki jeden wojownik znalazł się taki śmiałek który nie lękał się niczego zwal się...... Tyber, był dwu miecz owcem jego bron stanowiły dwa miecze które z błyskawiczną prędkością przepoławiały ciała potworów,był jednym z wielu dzielnych wojowników....
Lecz on był inny... żył swoimi zasadami i przestrzegał kodeksu rycerskiego.Nie był rycerzem bez skazy jego dusza była zagubiona,zagmatwana starał się czynić dobro aby odkupić przeszłość w której to był krwawy i bezlitosny.Jego celem było stawanie w obronie słabszych i pomaganie tym co potrzebowali pomocy.
Był to słoneczny,piękny dzień wybrał się na bazarek w porcie Giran,nie przypuszczał ze to wydarzenie tak bardzo zmieni jego życie,a tym wydarzeniem była ......Ona.Piękna Elfka o o cudownej jasnej cerze smuklej budowie ciała.Bil od niej niesamowity blask,blask delikatności uroku który bezwiednie rzuciła na niego..... Tybera.Należała do zacnego klanu wojowników TRIARII.Gdy ja ujrzał był nią oczarowany była taka piękna,cudowna jego serce od razu zaczęło szybciej bić to była..... miłość,miłość od pierwszego wejrzenia,czul ze do tej pory, do tej chwili jego życie było tylko pasmem walki i ciągle wojny z bestiami.
Odezwał się do Niej,choć się bal...zwala się Vlilindith ale dla niego była Vlili która pokochał której oddal swoje serce i swa dusze.Chciał być z nią już zawsze,każdego dnia i wstąpił w szeregi TRIARII, lecz życie okazało się
okrutne.Wystawiło go na okropna probe,nie wytrwał i dotkliwie zranił Villi.Nie chciał tego,zrobił to nieumyślnie.Na Odyna jak on...Tyber cierpiał,żyjąc ze świadomością jak bardzo zranił kobietę która tak mocno kochał
dla której był gotów oddać swe życie.jego serce było przepełnione bólem i cierpieniem.I tak żył z dnia na dzień powoli....jego życie straciło sens,nie miał po co żyć ani dla kogo żyć.I to go doprowadziło do............
Błąkał się bez celu pogrążony w samotności,towarzyszył mu tylko jego własny cień.Zastanawiał się co dalej czynić aby
zgasić ten ból.Ruszył do miasta zwanego Goddard,była to ogromna twierdza na północy Ligenorji.Postanowił z Goddart po
zaopatrzeniu sie w niezbędny ekwipunek wyruszyć na bestialska wyprawę w kierunku Wrzeszczących Bagien,gdy już miał wsiąść na swojego wilczego wierzchowca...Tyberionka usłyszał z daleko donośny głos wołający...
Witaj Tyber!!! gdy ów wołający zbliżał się do niego już wiedział kim jest.A był nim...Thorgoran ogromny Ork z którym to przeżyli nie jedna wspólna przygodę,wiele razy wojowali przeciw poplecznikom Garamora.
Tyber i Thorgoran poznali sie dawno temu kiedy ich świat nie był jeszcze tak pogrążony w chaosie, w czasie kiedy Garamor nie władał tak potężną armią swych krwiożerczych bestii.Ich spotkanie nastąpiło w katakumbach miasta Giran gdy tak samotnie rozprawiali się z potworami,przyłączyli się i razem ramie w ramie staczali to kolejne walki z szaleńczymi pomiotami tej pięknej ziemi.Ich wspólne walki doprowadziły ze stali się przyjaciółmi...braćmi miecza.