jarekociak
ostatnia wizyta: 2011-05-19 21:24:25
| Płeć: | Mężczyzna |
|---|---|
| Wiek | 52 lat |
| Znak zodiaku: | Koziorożec |
| Zawód: | inne |
| Wykształcenie: | wyższe |
| Lokalizacja: | Polska, Łódzkie, Łowicki, Bełchów |
Wygląd & charakter
| Figura: | normalna |
|---|---|
| Wzrost: | 178 |
| Kolor włosów: | ciemny blond |
| Kolor oczu: | niebieski |
| Stosunek do palenia: | nie palę |
| Alkohol: | piję okazyjnie |
| Dzieci: | Nie mam ale chcę mieć |
| Wakacje: | aktywnie |
| Twój styl: | mam swój własny styl |
| Typ filmów: | dramat, komedia romantyczna, psychologiczny, thiller, animowany, popularno-naukowy, dokumentalny |
O mnie
Wiecie o czym mi się marzy, o tym by wspólnie z kobietą wypić butelkę czerwonego wina i przegadać całą noc...a i jeszcze o jednym; aby dla fajnej babki ugotować super obiad; o, tyle!
Teraz bardziej oficjalnie:
Może uczciwiej byłoby pisać nie o tym jacy jesteśmy fajni, ale o tym, w czym sobie ufamy, co wyznacza granice naszego jestestwa? Są rzeczy, których jestem pewien; życie bez zdradzania, bez przemocy, bez wulgarności, bez pijaństwa, bez wgapiania się w telewizor i śledzenia namiętnie codziennej prasy jest możliwe; takie praktykuję. Grzeczny chłopiec ze mnie, nieprawdaż? Mówiąc o tym co jest mi bliskie zacznę od tego, że każdy z nas patrzy przez jakieś okno na świat, dbam o to by wiedzieć jakie jest moje i dlaczego takie, a nie inne; pomaga mi w tym mierzenie się z odmiennością myśli w książkach; czyli odrobina poezji i różnoraka literatura od "Tajemniczego ogrodu", po namiastkę fizyki kwantowej. Uwielbiam "Małego Księcia", za wyrażony tam dziecięcy, cd...
Szukam
jednoznaczny zachwyt nad tym co wartościowe i piękne. "Pestka" z kolei podtrzymuje moją wiarę w istnienie miłości, którą zawsze mamy szansę powołać.
Zawsze pociągał mnie sport; bieganie, sporty motorowe- rajdy. W stronę gór, lasów, rzek nie trzeba mnie długo namawiać. Jestem przyjacielem zwierząt.
Lubię...truskawki, przytulać się ,psychologię, ZOO wrocławskie, śmiać się, niekomercyjne kino, mądre myśli jak ta np.: łatwiej jest mieć własne zdanie, niż własną willę, większość ma jednak willę, niż własne zdanie"- to smutne, że ludzie nie mają własnych poglądów i odtwarzają bezmyślnie stereotypy. Może o seksie na koniec? Oświadczam, że potrafię o nim rozmawiać; że było wspaniale zarówno w samolocie, jak i łódce czy na łące; ale muszę Ci ufać, musisz mi być bardzo bliska- czego też jestem bezwzględnie pewien!
Nie znoszę samotnego zasypiania, życia bez kwiatów- tych które daję i otrzymuję... cd...
Moje Zainteresowania
Marzy mi się, obudzić w miejscu, w którym bez cienia wątpliwości będę mógł powiedzieć, cieszę się, że jesteśmy tu razem.
Mam nadzieję, że ominie mnie los ludzi o których pisze Szymborska, co muszą wierzyć w to, że miłości szczęśliwej nie ma- by łatwiej im się żyło i umierało.
PS 1. Drogie dziewczyny jak widzicie nie boję się i nie stronię od karteczek zapisanych literkami, ale powinnyście też wiedzieć, że pęknięta rura kanalizacyjna również absolutnie nie wprawia mnie w popłoch!!!
PS 2. Nie znoszę pustych ludzi. Paryż, New York, San Francisco, nie robią na mnie wrażenia, byłem tu i tam, wrażenia wokół którego miałaby się koncentrować ludzka tożsamość. Bohaterowie Zolii- naturalisty trafnie oddają to o czym mówię. Ich wnętrza zieją pustką, ale potrafią się tak jak większość normalnie ukształtowanych ludzi, zachwycać tym, co w sposób harmonijny i piękny drażni ich zmysły i tylko tyle, niestety.
Niech żyje normalność, ale uszlachetniona!
Pozdrawiam!
