MENU
1/0

iinqubus86

ostatnia wizyta: 2013-01-19 17:02:36

Płeć: Mężczyzna
Wiek40 lat
Znak zodiaku:Koziorożec
Stan cywilny:kawaler
Zawód:kierownik
Wykształcenie:wyższe niepełne
Lokalizacja: Polska, Mazowieckie, Warszawa

Wygląd & charakter

Figura:atletyczna
Wzrost:181
Kolor włosów:ciemny blond
Kolor oczu:zielony
Stosunek do palenia:nie palę
Alkohol:piję okazyjnie
Dzieci:Nie mam ale chcę mieć
Wakacje: w podróży po kraju, w górach, nad morzem, zwiedzając, aktywnie, w domu
Twój styl: tradycyjny, elegancki, wyluzowany, mam swój własny styl
Typ filmów: dramat, komedia, komedia romantyczna, wojenny, przygodowy, podróżniczy, kostiumowy, historyczny, musical, popularno-naukowy

O mnie

muszę sie przyznać że uważałem umieszczanie ogłoszeń na takich portalach za przejaw desperacji. A teraz stwierdzam że jest mi chyba wszystko jedno w jaki sposób JĄ poznam, najważniejsze to stwarzanie możliwości żeby to się stało. Z przykrością muszę stwierdzić że niestety ale nie jestem jak Brad Pitt czy Clooney chociaż nigdy nie narzekałem na powodzenie u kobiet. Moja histora nie różni się pewnie od większości przeżyć użytkowników tego portalu: jeden 2 3 nieudany związek i człowiek budzi się z faktem że zamiast budować swoją przyszłość to stoi w miejscu. Nie uważam się za desperata ale miło byłoby w końcu poznać kogoś dla kogo chciałby się wracać do domu.

Szukam

i tutaj wszystkich pewnie zaskoczę bo szukam:.......... kobiety:) Nie intereesują mnie zepsute smarkule szukające sponsora na imprezy. Odnośnie wyglądu to nie mam jakiś wymagań, blond ruda czy brunetka, biust b czy dd, wszystko jedno. Grunt żeby zaiskrzyło a wygląd nie jest pierwszorzędną sprawą. Lubię jednak jak dziewczyna jest w miarę wysoka ale to też nie jest jakiś wykładnik . Generalnie daj się poznać i zobaczymy

Moje Zainteresowania

Troszkę zamieszałem bo zamiast pisać kim jestem co robię i inne istotne informacje to rozpisałem się o swoim życiu. Ale ok: tak w życiu prywatnym pracuję, wciąż jeszcze uganiam się po boisku za piłką (o ile mam na to czas), lubię czytać, często zaglądam na basen( szczególnie ostatnio po urazie kolana) Lubię stare piosenki i muzykę z serca a nie z syntezatora. Nie mam fb ani nic w ten deseń, wiem że może to dziwne, możę nawet podejrzane w dzisiejszych czasach ale jakoś nie uległem temu zbiorowemu szaleństwu. Bardzo lubię zwierzaki i mam wrażenie że nie jestem złym facetem (cokolwiek to może oznaczać:)