maly_magdalen
ostatnia wizyta: 2013-09-07 01:20:06
| Płeć: | Kobieta |
|---|---|
| Wiek | 34 lat |
| Znak zodiaku: | Byk |
| Stan cywilny: | panna |
| Wykształcenie: | studiuję |
| Lokalizacja: | Polska, Pomorskie, Wejherowski, Wejherowo |
Wygląd & charakter
| Figura: | normalna |
|---|---|
| Wzrost: | 173 |
| Kolor włosów: | ciemny blond |
| Kolor oczu: | niebieski |
| Stosunek do palenia: | nie palę |
| Alkohol: | piję okazyjnie |
| Wakacje: | w swoim mieście, w podróży po kraju, w górach, nad morzem, aktywnie, w domu |
| Twój styl: | mam swój własny styl |
| Typ filmów: | dramat, horror, komedia, psychologiczny, thiller |
| Czego szukasz?: | przyjaźni, poważnego związku, nie wiem |
| Moja religia to: | chrześcijaństwo |
O mnie
Szczerze? Jestem zdrowo kopnięta, na prawdę :D I ciężko mi wytłumaczyć na czym to polega, trzeba mnie bliżej poznać żeby skumać o co chodzi w każdym razie no nie wiem, nie wiem... Nie jestem psycholem, nie kradnę wózków z tesco (no chyba że ktoś mi postawi challenge :D ) ale no wiecie o co chodzi, jestem normalna raczej. Tak myślę. ;) :D Co tam jeszcze... nie lubię pisać smsów. Bardzo. Wolę zadzwonić chociaż apropo telefonu, jestem znana z tego że 'nienawidzę zamawiać' w sensie, no nie lubię dzwonić nigdzie, załatwiać czegoś, pukać gdzieś i pytać o coś, jakis sekretariat itd no na prawdę... masakra o ile na co dzień jestem w miarę odważna (czasem) (a w ogóle po piwie) (i teraz wyjdzie na to że jestem alkoholikiem bo na co dzień piję) (sprostowanie - nie piję na co dzień) (chociaż studiuję i różnie to bywa :D ) to tutaj jest zupełnie odwrotnie, robi mi się niedobrze i generalnie cykam się okkkrutnie :D hm czasami przeklinam. Bardzo brzydko :D. Ale to w nerwach. Przeważnie.
Moje Zainteresowania
muzyka
serio
Jeśli szukasz towarzysza na koncert, festiwal no to dawaj tylko licz się z tym ze ja przez 80% czasu trwania koncertu nie dotykam podłoża - w sensie dużo hasam jakby :D
To tyle o mnie.
Pozdrawiam cię cierpliwy mężczyzno-czytelniku i jeśli dotarłeś aż do tego momentu gratuluję, trochę współczuję ale i się cieszę bo to znaczy że dałeś radę ogarnąć ten tutaj skromny opis liryczny wyrzucony chamsko przez mój trudny mózg :)



